Lily276
Posty: 3
Rejestracja: śr 15 sie, 2018

śr 15 sie, 2018

Witam. Mam 17 lat i od 7 lat gram na pianinie, chodziłam na lekcje prywatne. Tylko.. nie umiem grać tak dobrze jak na mój ,,staż". Nie chodziłam na lekcje w szkole muzycznej, nie znam ani trochę teorii i potrafię grać tylko z nut, które otrzymywałam od mojego nauczyciela. Są to łatwiejsze wersje utworów typu: ,,Czardasz" Montiego, Polonez Ogińskiego, Marsz Turecki, Dla Elizy itp. Chopin też łatwiejsze wersje, z którymi podejrzewam poradziłoby sobie 7-10 letnie dziecko w 1-2 klasie szkoły muzycznej :/ Wprawia mnie to w frustrację, tymbardziej, że do szkoły muzycznej I stopnia już mnie nie przyjmą, a do II stopnia wątpię, że zdam wszystkie egzaminy, zwłaszcza teoretyczne.
Poradźcie coś, jak się uczyć aby grać tak jakbym ukończyła chociaż SM I stopnia. Prywatna nauka odpada (brak czasu i nauczyciela w pobliżu, dojazdy nie wchodzą w grę). Chciałabym zobaczyć poraz pierwszy jakieś nuty (i nie najłatwiejsze) i od razu grać (albo je wyćwiczyć tak abym sobie poradziła).
Rodzina uważa, że gram świetnie i dobrze, ale tak może się wydawać dla przeciętnej osoby nie mającej pojęcia o muzyce, w każdym razie nie dla mnie. Jestem może perfekcjonistką, może mam wygórowane wymagania, ale no 7 lat gry i granie ciągle łatwiejszych wersji, 0 pojęcia o teorii :/
Mam książkę z etiudami, sonatinami, utworami Bacha ale wątpię, że coś bym zagrała (albo wieczne pomyłki, albo problem z czytaniem nut).
Liczę na pomoc.

muzyk
Posty: 33
Rejestracja: ndz 24 kwie, 2016

śr 31 paź, 2018

albo brak Ci talentu i predyspozycji do tego by grać na poziomie, albo miałaś kiepskiego nauczyciela, który przez 7 lat nie wiele Cię nauczył.
Tutaj jedynie może Ci pomóc dobry pedagog , który będzie dokładnie Cię nadzorował i chociaż jakieś podstawy teorii muzyki zaszczepi. Teoria sam w sobie nie jest może do grania niezbędna, ale nieraz bywa pomocna.

Wróć do „Nauka gry dla początkujących”