mortal
Posty: 5
Rejestracja: pt 02 cze, 2017

pt 02 cze, 2017

Czytałem różne opinię na temat pianin hybrydowych,
czy to prawda że gra się na nich jak na akustyku?
Jakie macie zdanie?

wladimir
Posty: 15
Rejestracja: czw 09 cze, 2016

pt 02 cze, 2017

Są to instrumenty mocno odzwierciedlające akustyka przede wszystkim dla tego, że mają pełny mechanizm z młotkami. Do tego próbki brzmieniowe są zaimportowane z najlepszych fortepianów koncertowych i to wszystko robi naprawdę duże wrażenie. Oczywiście każdy może mieć trochę inne odczucia, dlatego najlepiej osobiście to sprawdzić.

mortal
Posty: 5
Rejestracja: pt 02 cze, 2017

pn 05 cze, 2017

Patrzyłem na ceny i ceny najtańszych są w granicach nowego średniej klasy akustycznego. Biorąc pod uwagę, że elektronika sporo traci na wartości, czy opłaca się kupować za tyle pieniędzy cyfrowe pianino?

Holo
Posty: 119
Rejestracja: śr 02 gru, 2015

pn 05 cze, 2017

Patrząc w ten sposób, to żadnego cyfrowego się nie opłaca kupować, bez względu czy jego początkowa cena jest duża czy mała. Każdy muzyk instrument kupuje dla siebie, po to by dobrze i przyjemnie mu się na nim grało. To nie jest inwestycja w akcje, które kupuje się po to by z zyskiem sprzedać. Jeżeli chcesz mieć nowy instrument, to trzeba za to zapłacić i wiadomo, że jak będziesz chciał go sprzedać to trzeba zejść z ceny, ale chyba nie po to się kupuje żeby zaraz go sprzedawać. Instrument tej klasy kupuje się na lata i nie ma się nad jego wartością po kilku lata co zastanawiać.

mortal
Posty: 5
Rejestracja: pt 02 cze, 2017

pn 05 cze, 2017

Jasne, po prostu porównuję sobie jak wygląda kwestia np: stosunku ceny i wartości akustyka z cyfrowym. Akustyk bądź co bądź zawsze mniej traci na wartości.

Holo
Posty: 119
Rejestracja: śr 02 gru, 2015

pn 05 cze, 2017

Jeżeli chcesz instrument traktować jako jakąś lokatę pieniędzy, to w takim przypadku bardziej opłaca się kupić akustyka, ale raczej mało kto takimi kryteriami patrzy. Poza tym jak już mowa o kosztach, to akustyka wypadałoby ze dwa razy do roku nastroić, co też jest wydatkiem dodatkowym.

mortal
Posty: 5
Rejestracja: pt 02 cze, 2017

wt 06 cze, 2017

Może i trochę za bardzo to wszystko kalkuluję, ale to są już duże pieniądze więc i przemyśleń więcej.

pianista
Posty: 17
Rejestracja: ndz 10 lip, 2016

wt 06 cze, 2017

Jeżeli można się przyłączyć do dyskusji, to moim zdaniem pierwszą rzeczą powinno być ogranie sobie kilka modeli z danego segmentu i dopiero dyskusja na temat wartości tych pianin i porównywanie ich do akustyków lub innych cyfrowych.

mortal
Posty: 5
Rejestracja: pt 02 cze, 2017

śr 07 cze, 2017

Wczoraj poświęciłem popołudnie, pojeździłem i ograłem sobie kilka modeli kawai ca97 i cs11, rolanda lx7, yamahe nu1 i przy okazji kilka akustyków. Mętlik w głowie i chyba cs11 moim zdaniem najlepiej z hybrydowych wypada.

pianista
Posty: 17
Rejestracja: ndz 10 lip, 2016

śr 07 cze, 2017

Jak już na żywym organizmie sprawdzone, to można i konkretnie rozmawiać. To są indywidualne odczucia i każdemu trochę co innego może pasować, ale ogólnie cs dobrze brzmi i ma klawiaturę jak należy więc może się podobać. Do pełnej półki tych pianin hybrydowych powinieneś sobie jeszcze przetestować GP Casio. Będziesz miał już pełny przekrój instrumentów z tego segmentu w podobnej cenie.

Wróć do „Pianino”